Do treści

Gwiazdy Tańczą na Lodzie

taki sobie blog o szoł Gwiazdy tańczą na lodzie

Najnowszejszenowości


Doda vs Saleta - dalszy ciąg (nie)nastąpi ?

Wszyscy czekający na starcie Dody z Przemkiem Saletą mogą czuć się zawiedzeni. Nic ciekawego się nie wydarzyło, bo Dorota postanowiła być powściągliwa, nic nie mówić i zatkać sobie uszy ;).  Tym samym Przemek został pozbawiony swojej najmocniejszej broni, czyli ciętej riposty. Widocznie Doda zrozumiała, że to właśnie ich konflikt utrzymuje Saletę w programie. Mimo wszystko ‘ignor’ nie do końca się udał bo Przemek i Agata otrzymali sporo głosów. W sumie zajęli 3 miejsce.

Widać było jednak, że publiczność nieco zmienia front. Nawet w necie można wyczuć, że ludzie przechodzą na stronę Dody. Ja spodziewam się, że następny program może być ostatnim dla Przemka. Chyba, że nic ciekawego nie pokaże Ania Popek, wtedy to ona pożegna się z programem.

krolowa-doda.jpg

Takie sobie zdjęcie…

Wrzucam taką sobie fotkę, nie bardzo wiedząc jak ją skomentować. Hmm ona podobno już wolna, on nie taki znowu stary ;) i całkiem nawet nie brzydki, nawet jak na moje męskie oko. Doda i Igor Kryszyłowicz ( jego stronka ) - interpretację zdjęcia pozostawiam każdemu z osobna ;)

doda-kryszylowicz.jpg


Doda vs Saleta :)

Za serwisem ukaraj.pl publikuję sobię po prostu normalnie… no dobra dobra, do rzeczy. Filmiki Doda vs Saleta ;)

Naprawdę tańczą na lodzie…

Powiem Wam, że jestem ostatnio mile zaskakiwany przez gwiazdy tańczące na lodzie. O ile początek programu budził mieszane uczucia, o tyle teraz mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że po prostu lubię ten program. Chyba już przyzwyczaiłem się do niezbyt mądrych czasami wypowiedzi prowadzących, zachowania Dody i tego typu spraw, które na początku wręcz kuły w oczy. A może jest to kwestia tego, że gwiazdy na prawdę jeżdżą coraz lepiej i reszta pozostaje jakby w tle. Fakt faktem, że ogląda się to z odcinka na odcinek znacznie przyjemniej. Przynajmniej ja tak mam, a Wy?

Zamieszczam kilka fotek, na których widać upadającego Łukasza Jóźwiaka, podczas przejazdu Rafała Mroczka. Wyglądało to na prawdę groźnie, ale na szczęście nic się nie stało.

gwiazdy-odc6-38.jpggwiazdy-odc6-37.jpggwiazdy-odc6-36.jpggwiazdy-odc6-35.jpg

Lodowe wspomnienie o Ewie…

Pomyślałem, że warto powspominać trochę, i przypomnieć występy Ewy Sonnet w programie. W końcu trzeba zaleczyć jakoś ten smutek po jej odejściu ;). Filmik z drugiego odcinka już wrzucałem, teraz czas na trzeci. Swoją drogą warto docenić ludzi, którzy takie rzeczy wrzucają na Youtube. Tym razem dzięki dla usera CJKrisz. Warto sprawdzić jego wrzutki, choć są mocno monotematyczne ;)

Zazdrosne żony wyeliminowały Ewę?

Ewa SonnetNie wiem jak Wam, ale mi trudno znaleźć wytłumaczenie na odpadnięcie w ostatnim odcinku Ewy Sonnet. Prawdę mówiąc uważałem, ją za jedną z faworytów do zwycięstwa. I to nie dlatego, że moją ocenę zniekształciły jej wyraźne walory wizualne. Przede wszystkim Ewa faktycznie okazała się dosyć skromną, normalną osobą i co najważniejsze bardzo ambitną. Pierwszy, a właściwie drugi odcinek potwierdził moje przypuszczenia po obejrzeniu migawek z treningów. Panna Sonnet starała się jak mogła, i w tym pierwszym tańcu było to wyraźnie widać. Dla mnie jeden z najlepszych przejazdów. Co się stało, że w 3 odcinku, nagle uzyskała tak małą liczbę głosów, że musiała jechać w Skate Off, a później odpadła w rywalizacji z Przemkiem Babiarzem?

Nasuwa mi się chyba tylko jedna logiczna teoria. Ewa zwolenników miała chyba głównie w męskiej części publiczności. Ta powinna dopisać, zwłaszcza po ostatniej sesji Ewy do CKMa ;). Teoria spiskowa dziejów zakłada, że te ukryte po szufladach CKMy odnalazły żony, dziewczyny, kochanki a może nawet opiekuńcze matki, i postanowiły zdjąć Ewę z wizji, chowając swoim facetom i synom komórki, a cichcem głosując na rywali Sonnet. Wszak nieobecność tej przyciągającej panów przed telewizory brunetki, sprawi zapewne, że w piątkowy wieczór, mężczyźni zamiast zasiadać przed telewizorem, skłonni będą do innego rodzaju zajęć… ;)

fot: KAPIF/K353590F

Ewa w 2 odcinku:

Przemku wracaj

saleta.jpgNasz ‘błazen’, jak nazwała go Doda, czyli Przemek Saleta z programu odpadł, ale jak się później okazało nie na długo. Jazda na lodzie chyba sprzykrzyła się już Jarkowi Kretowi - mocno poobijanemu zresztą - bo zdecydował się opuścić program. A, że dobrego wychowania mu nie brakuje, honorowo zaprosił do powrotu Saletę.I wszystko było by w porządku, Doda zadowolona, widzowie nie specjalnie zmartwieni, bo różnica głosów wielka nie była, gdyby nie jeden szkopuł. Przemka nie ma i nikt go znaleźć nie może. Podobno udał się za granicę ze swoją partnerką i ślad po nim zaginą ;). A TVP dwoi się i troi, zaangażowano nawet ABW, niestety ślad po Salecie zaginął.

Zobaczymy co będzie dalej, producenci mają czas do piątku. Nam pozostaje wierzyć, że Pan Saleta się znajdzie, bo przecież jest ‘too sexy’, żeby pozostawać w ukryciu. Przemku wracaj, ló(u)d czeka ;)

fotka: pudelek.pl